CGM

Lykke Li zapowiada, że jej nowy album „The Afterparty”, może być jej ostatnim

„Świat jest teraz w naprawdę ciemnym miejscu"

2026.01.31

opublikował:

Lykke Li zapowiada, że jej nowy album „The Afterparty”, może być jej ostatnim

Lykke Li ujawniła szczegóły swojego szóstego albumu „The Afterparty”, sugerując, że może to być jej ostatni projekt studyjny. Podczas prywatnego odsłuchu w Los Angeles piosenkarka podzieliła się doświadczeniami z tworzenia albumu i jego unikalną koncepcją.

„The Afterparty” – trudny proces twórczy

Lykke Li przyznała, że praca nad płytą była wyjątkowo wymagająca:

„To był niezły skur**el do zrobienia” – mówiła do fanów.

Artystka podkreśliła, że album powstawał w specyficznej atmosferze niepewności i refleksji nad współczesnym światem, poruszając m.in. tematy Trumpa i sztucznej inteligencji. Płyta została stworzona tak, aby była słuchana w całości, co ma wzmocnić wrażenie podróży „przez noc”.

„To moja szóstka, i być może ostatnia” – dodała Lykke Li.

Koncepcja albumu

Według artystki, album ma reprezentować jej „niższą jaźń rozmawiającą z czymś wyższym”. Twórczość Li w „The Afterparty” ma być bardziej ekstrawertyczna, impulsywna i chaotyczna niż wcześniejszy „EYEYE” z 2022 roku, który był introspektywny i wyciszony.

„Świat jest teraz w naprawdę ciemnym miejscu. Nie wiem, czy można zawrócić, ale to także część cyklu życia – niszczyć, umierać, odradzać się” – mówiła Lykke Li.

Działalność artystyczna od „EYEYE”

Od wydania „EYEYE” artystka udostępniła m.in.:

  • samodzielny singiel „Midnight Shining”,

  • swoją interpretację „Ring of Fire” Johnny’ego Casha,

  • współtworzyła piosenkę „Beautiful That Way” dla filmu The Last Showgirl (2025).

Latem 2026 Lykke Li dołączy do Wolf Alice na ich największym koncercie w Finsbury Park w Londynie, wspierając także The Last Dinner Party, Rachel Chinouriri, Keo i Florence Road.