Lily Allen w końcu udostępniła fanom fizyczne wydania swojego najnowszego, BRIT-nominowanego albumu „West End Girl”. To wyjątkowe wydania obejmują CD, winyle w różnych wariantach kolorystycznych, a także limitowany USB w kształcie butt pluga – produkt wyłącznie do przechowywania danych.
„West End Girl” podbiło listy przebojów
Płyta trafiła na rynek cyfrowo w październiku 2025 roku i szybko zdobyła popularność, osiągając drugie miejsce w Wielkiej Brytanii. Album został nominowany do Albumu Roku na BRIT Awards 2026, a utwór „Pussy Palace” osiągnął ósme miejsce w UK, stając się największym hitem Allen od ponad dekady.
Wersje fizyczne z dodatkami
Fani mogą teraz kupić album w formacie CD, czarnym i kolorowym winylu (kremowy i czarny w kropki, niebiesko-biały w kropki oraz przezroczysty), a wszystkie wersje zawierają dodatkowe oryginalne obrazy hiszpańskiej artystki Nieves González, która zaprojektowała okładkę albumu.
Nie zabrakło też oryginalnego, odważnego gadżetu – USB w kształcie butt pluga, który choć ma charakter humorystyczny, jest w pełni funkcjonalny jako nośnik danych.
Trasa koncertowa i występy na festiwalach
Ogromny sukces „West End Girl” sprawił, że Allen ogłosiła arenową trasę po Wielkiej Brytanii i Irlandii w 2026, gdzie zagra cały album na żywo. To największa trasa w karierze wokalistki, po serii mniejszych koncertów w marcu.
Dodatkowo, artystka została potwierdzona jako ostatni headliner Boardmasters 2026, a także będzie gwiazdą festiwalu Mighty Hoopla w Londynie, gdzie sprzedano ponad 35 000 biletów w zaledwie 30 minut.
Inspiracja i powstanie albumu
Album powstał po zakończeniu małżeństwa Lily z aktorem Davidem Harbourem, po rzekomym jego zdradzeniu. Płyta opisywana jest jako „złośliwa, wrażliwa i zwycięska” – NME przyznało jej cztery gwiazdki i określiło jako triumfalny comeback.
Allen zaznacza, że „West End Girl” nie jest albumem mściwym – tworzenie go było dla niej aktem desperacji i sposobem na przetworzenie emocji po rozstaniu. Inspiracją była narracyjna forma piosenek The Streets – „A Grand Don’t Come For Free”.