fot. mat. pras.
Kobieta, która ostrzelała dom Rihanny miała historię problemów psychicznych
W niedzielne popołudnie Los Angeles wstrząsnęła wiadomość o strzałach oddanych w kierunku domu Rihanna. Wokalistka przebywała w tym czasie w rezydencji razem z trojgiem dzieci – RZA, Riot Rose i Rocki Irish – podczas gdy jej mąż, A$AP Rocky, nie był w domu. Na szczęście nikt nie został ranny, a incydent zakończył się szybkim aresztowaniem sprawczyni, 35-letniej Ivanny Lisette Ortiz.
Problemy psychiczne i ograniczenia w kontaktach z dzieckiem
Ortiz nie była osobą zupełnie nieznaną systemowi prawnemu. W przeszłości była kilkukrotnie hospitalizowana przymusowo w ramach Baker Act na Florydzie – procedury pozwalającej na umieszczenie osoby w szpitalu psychiatrycznym na 72 godziny w przypadku zagrożenia zdrowia własnego lub innych.
Dodatkowo w kwietniu 2024 roku florydzki sąd przyznał pełną opiekę fizyczną nad 10-letnim dzieckiem Ortiz jej byłemu mężowi, Jedowi Nikko Valdez Sangalangowi. Kobieta straciła wszelkie prawa do kontaktu z dzieckiem – zakazano jej rozmów telefonicznych, wideo, wiadomości tekstowych, maili, a także pośrednich kontaktów za pośrednictwem osób trzecich. Decyzja sądu wynikała z „niepokojących zeznań” dotyczących stanu psychicznego Ortiz oraz obaw, że kobieta mogłaby nie zwrócić dziecka ojcu.
Ortiz była również w przeszłości objęta ograniczeniami z powodu incydentów przemocy domowej, a sama przyznawała, że próbowała uzyskać nakaz ochrony przed swoim byłym mężem – jednak niektóre z tych prób zakończyły się jej własnym aresztowaniem.
Przebieg incydentu
Według informacji podanych przez LAPD, Ortiz podjechała samochodem pod rezydencję Rihanny i oddała kilka strzałów w stronę domu. Na miejscu szybko pojawiła się policja, która namierzyła i aresztowała kobietę, zabezpieczając broń. Jej kaucja została ustalona na astronomiczne 10,225,000 dolarów, których nie wpłaciła, pozostając w areszcie.
Media dotarły również do wcześniejszych wpisów Ortiz w mediach społecznościowych. Już kilka tygodni wcześniej, 23 lutego 2026 roku, opublikowała dziwaczny post na Facebooku, w którym bezpośrednio zwracała się do Rihanny, sugerując, że piosenkarka „chowa się” i „mówi do niej za jej plecami”. Wideo z 4 stycznia 2026 roku pokazywało Ortiz trzymającą „Praying Woman’s Journal”, wygłaszającą konkretne oskarżenia wobec gwiazdy, w tym obawy o własne życie i przepowiednie związane ze śmiercią Rihanny. Kolejne nagrania, m.in. z 21 stycznia, kontynuowały podobne irracjonalne wypowiedzi, często mieszając religię, złość i obsesję na punkcie piosenkarki.
Reakcja Rihanny i dalsze działania
Po dramatycznym incydencie Rihanna natychmiast podjęła środki ostrożności i opuściła Los Angeles wraz z dziećmi, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo. Śledztwo LAPD nadal trwa, a motyw działania Ortiz pozostaje niejasny.
Według obecnych informacji, Ortiz miała długotrwałą obsesję wobec Rihanny, jednak nie znaleziono żadnego powiązania między nią a wokalistką, poza wcześniejszymi wpisami w sieci i publikacjami wideo.
Ten dramatyczny incydent przypomina, jak niebezpieczne mogą być przypadki skrajnej obsesji i nieleczonych zaburzeń psychicznych, szczególnie w połączeniu z dostępem do broni.