Kelly Osbourne stanowczo zareagowała na falę komentarzy dotyczących jej drastycznej utraty wagi. Celebrytka podkreśliła, że najtrudniejszy okres w jej życiu zbiegł się z publiczną oceną jej wyglądu.
„Mój tata właśnie zmarł i robię, co mogę” – powiedziała w emocjonalnym nagraniu.
Śmierć Ozzy Osbourne i trudny czas dla rodziny
Ojciec Kelly, legendarny frontman Black Sabbath, zmarł w lipcu w wieku 76 lat po zawale serca. Do śmierci doszło w jego domu w Buckinghamshire, zaledwie kilka tygodni po pożegnalnym koncercie w Birmingham, podczas którego zebrał miliony na cele charytatywne.
Od tego czasu Kelly mierzy się nie tylko z żałobą, ale również z krytyką internautów, którzy komentują jej wygląd i sugerują stosowanie leków odchudzających.
„Czy jesteś chora?” – Kelly Osbourne nie wytrzymała
W usuniętym już nagraniu na Instagramie celebrytka odpowiedziała na złośliwe komentarze:
„Do ludzi, którzy myślą, że są zabawni, pisząc: ‘Czy jesteś chora?’ albo ‘Odstaw Ozempic, nie wyglądasz dobrze’. Mój tata właśnie zmarł i robię, co mogę.”
Podkreśliła, że obecnie skupia się na rodzinie i świadomie pokazuje w mediach społecznościowych tylko pozytywne momenty swojego życia.
Sharon Osbourne staje w obronie córki
W obronie Kelly stanęła jej matka, Sharon Osbourne, która w programie Piers Morgan Uncensored przyznała:
„Straciła ojca, nie może teraz normalnie jeść.”
Sharon opowiedziała również o ostatnich chwilach z mężem oraz o jego poruszających, ostatnich słowach.
„To druzgocące, że kobiety nie wspierają kobiet”
W kolejnych relacjach na Instagramie Kelly zwróciła uwagę na coś, co szczególnie ją zabolało – większość krytycznych komentarzy pochodziła od kobiet.
„Najbardziej rozczarowujące jest to, że większość tych komentarzy pochodzi od dorosłych kobiet. To absolutnie druzgocące, że kobiety nie potrafią wspierać innych kobiet.”
Jej wypowiedź wywołała szeroką dyskusję na temat presji wyglądu, hejtu w internecie oraz braku empatii wobec osób publicznych przechodzących żałobę.