CGM

Kazik przemówił do fanów: „Sama myśl o postawieniu nogi na scenie napawa mnie przerażeniem i wręcz obrzydzeniem”

"4 grudnia omal nie umarłem"

2026.02.14

opublikował:

Kazik przemówił do fanów: „Sama myśl o postawieniu nogi na scenie napawa mnie przerażeniem i wręcz obrzydzeniem”

Foto: P. Tarasewicz / CGM.PL

Pod koniec 2025 roku media obiegła niepokojąca informacja o stanie zdrowia Kazika Staszewskiego. Lider zespołu Kult trafił do szpitala na Teneryfie, a grupa była zmuszona zagrać zaplanowane koncerty bez swojego frontmana. Teraz artysta przerwał milczenie i opublikował poruszający wpis.

Nagła hospitalizacja i odwołane koncerty Kultu

Na początku grudnia Kult miał zagrać dwa wyjątkowe koncerty na Teneryfie. Niestety, zamiast na scenie, Kazik znalazł się w szpitalu. Początkowo podejrzewano poważną infekcję, pojawiły się nawet obawy o sepsę.

Zespół zdecydował się zagrać jeden z występów w wersji instrumentalnej. Wkrótce ogłoszono, że wszystkie koncerty Kultu zostają odwołane aż do kwietnia 2026 roku. Muzycy podkreślali, że najważniejsze jest zdrowie lidera i jego spokojna rekonwalescencja.

Po kilku dniach pojawiły się pierwsze pozytywne informacje – artysta został przeniesiony z OIOM-u na zwykłą salę, a jego stan zaczął się poprawiać. Operacja ostatecznie nie była konieczna, jednak lekarze zalecili dłuższy odpoczynek.

Nowe zdjęcie z Muńkiem Staszczykiem. „Punks Not Dead!”

Przełomowym momentem okazała się wspólna fotografia Kazika z Muniek Staszczyk. Lider T.Love odwiedził przyjaciela i opublikował zdjęcie z podpisem:

„Punks Not Dead! Z wizytą u Przyjaciela”.

Dla fanów był to jasny sygnał, że stan zdrowia artysty się poprawia. W komentarzach natychmiast pojawiły się życzenia zdrowia i słowa wsparcia.

„Sama myśl o postawieniu nogi na scenie napawa mnie przerażeniem”

Po tygodniach ciszy Kazik wreszcie zabrał głos w mediach społecznościowych. Jego wpis nie pozostawia wątpliwości, jak poważna była sytuacja:

„Jako, że 4 grudnia omal nie umarłem to można naciągając (ale nie tak zupełnie do końca) fakty stwierdzić, że ponownie się narodziłem. W stanie tym nie czuję się jeszcze zdrowym, wyleczonym, raczej jeszcze się goję, odpoczywam, a sama myśl o postawieniu nogi na scenie napawa mnie przerażeniem i wręcz obrzydzeniem” – napisał artysta.

Szczere wyznanie pokazuje, że powrót na scenę nie nastąpi szybko. Najważniejsze pozostaje zdrowie i pełna rekonwalescencja.

Co dalej z koncertami Kultu?

Na ten moment zespół wstrzymał działalność koncertową do wiosny 2026 roku. Fani liczą jednak, że gdy lider odzyska siły, Kult powróci na scenę z jeszcze większą energią.

Jedno jest pewne – wsparcie fanów dla Kazika pozostaje ogromne, a jego powrót będzie jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów polskiej sceny rockowej.

 

View this post on Instagram

 

A post shared by Kazik Staszewski (@kazikstaszewski63)