Joni Mitchell oficjalnie poinformowała o uzyskaniu amerykańskiego obywatelstwa. Urodzona w Kanadzie artystka, która od dekad mieszka w Stanach Zjednoczonych, opublikowała zdjęcia z ceremonii zaprzysiężenia i napisała: „Podróż, która rozpoczęła się 62 lata temu”. Mitchell zachowuje jednocześnie kanadyjskie obywatelstwo.
Joni Mitchell przeszła ceremonię zaprzysiężenia
82-letnia artystka podzieliła się informacją za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Na opublikowanych materiałach widać ją podczas ceremonii, w trakcie której formalizuje swoje amerykańskie obywatelstwo, podczas gdy zgromadzeni wokół ludzie biją brawo.
Mitchell opatrzyła post krótkim komentarzem:
„Podróż, która rozpoczęła się 62 lata temu”.
Nawiązała w ten sposób do swojej wieloletniej historii związanej ze Stanami Zjednoczonymi.
Do USA przyjechała w latach 60.
Joni Mitchell urodziła się w Albercie w Kanadzie, a od dziewiątego roku życia wychowywała się w Saskatoon.
Do Stanów Zjednoczonych przeniosła się w połowie lat 60. po ślubie z Chuckiem Mitchellem. Początkowo zamieszkała w Detroit.
Później przez krótki czas przebywała w Nowym Jorku, a w 1968 roku przeprowadziła się do Los Angeles.
To właśnie tam stała się jedną z kluczowych postaci rozwijającej się sceny folkowej skupionej wokół Laurel Canyon.
Obecnie mieszka w Santa Barbara.
Joni Mitchell przez lata nie mogła głosować w USA
Mitchell w przeszłości publicznie zwracała uwagę na fakt, że mimo wieloletniego życia w Stanach Zjednoczonych nie mogła uczestniczyć w amerykańskich wyborach.
Podczas występu „Joni Jam” w Hollywood Bowl w 2024 roku skomentowała Donalda Trumpa, przypominając jednocześnie, że jest Kanadyjką i nie ma prawa głosu w USA.
„Pieprzyć Donalda Trumpa. Chciałabym móc głosować… Jestem Kanadyjką. Jedną z tych beznadziejnych imigrantek” – powiedziała wówczas ze sceny.
Jej obecna decyzja o formalnym uzyskaniu obywatelstwa USA nie została jednak przedstawiona przez artystkę jako deklaracja poparcia dla któregokolwiek polityka czy ugrupowania.
Mitchell krytykowała także politykę Kanady
Artystka przez lata nie ograniczała swojej krytyki wyłącznie do Stanów Zjednoczonych.
W 2006 roku na jej oficjalnej stronie opublikowano oświadczenie, w którym wskazywano, że Mitchell nadal postrzega siebie przede wszystkim jako Kanadyjkę, a jednocześnie wyraża obawy dotyczące politycznego, gospodarczego i kulturowego zbliżania się Kanady do USA.
Co ciekawe, tamten komunikat opisywał ją już jako osobę mającą zarówno kanadyjskie, jak i amerykańskie obywatelstwo. Najnowszy post przedstawia jednak obecną ceremonię jako moment oficjalnego zaprzysiężenia, dlatego wcześniejsze sformułowanie pozostawia pewną niejasność co do jej formalnego statusu w poprzednich latach.
62 lata związku ze Stanami Zjednoczonymi
Choć Joni Mitchell zawsze była silnie związana z Kanadą, ogromna część jej życia zawodowego i prywatnego upłynęła w Stanach Zjednoczonych.
To właśnie w USA rozwijała karierę, która uczyniła ją jedną z najważniejszych autorek piosenek swojego pokolenia.
Los Angeles i środowisko Laurel Canyon odegrały szczególną rolę w kształtowaniu jej artystycznej drogi.
Dlatego słowa o „podróży, która rozpoczęła się 62 lata temu” można odczytywać jako podsumowanie całego okresu jej życia po przeprowadzce z Kanady.
Joni Mitchell zachowuje kanadyjskie korzenie
Naturalizacja w Stanach Zjednoczonych nie oznacza zerwania z krajem, w którym się urodziła.
Mitchell ma posiadać podwójne obywatelstwo i przez lata wielokrotnie podkreślała swoje kanadyjskie pochodzenie.
Jej historia pozostaje więc związana z oboma krajami – Kanadą, w której dorastała, oraz Stanami Zjednoczonymi, gdzie zbudowała znaczną część swojej kariery i spędziła większość dorosłego życia.
Po ponad sześciu dekadach od przeprowadzki do USA artystka formalnie uczciła ten rozdział podczas ceremonii zaprzysiężenia.