foto: mat. pras.
Jay-Z podczas pierwszego koncertu na SoFi Stadium w Los Angeles oddał specjalny hołd Nipseyowi Hussle’owi. Raper połączył fragmenty utworów zmarłego artysty z własnymi numerami, a na ekranach stadionu pojawił się jego wizerunek. Wszystko wydarzyło się podczas trasy celebrującej 30-lecie albumu „Reasonable Doubt”.
Jay-Z przypomniał twórczość Nipseya Hussle’a
Najbardziej lokalny, związany bezpośrednio z Los Angeles moment koncertu miał miejsce podczas wykonywania „Hard Knock Life (Ghetto Anthem)”.
Jay-Z wplótł wtedy do utworu elementy „Hussle & Motivate” Nipseya Hussle’a. Jednocześnie na wielkich ekranach stadionu pojawił się wizerunek zmarłego rapera.
Później artysta ponownie nawiązał do jego katalogu. Podczas „On to the Next One” wykorzystano instrumental z „Last Time That I Checc’d”.
Oba utwory Nipseya pochodzą z wydanego w 2018 roku albumu „Victory Lap”.
Hołd miał szczególne znaczenie w Los Angeles
Nipsey Hussle był jednym z artystów najmocniej kojarzonych ze współczesną sceną Los Angeles, a konkretnie z dzielnicą Crenshaw.
Dlatego właśnie podczas koncertu na SoFi Stadium w Inglewood ten fragment występu miał wyjątkowo symboliczny charakter.
„Victory Lap” był najważniejszym albumem w karierze Nipseya i otrzymał nominację do Grammy w kategorii Best Rap Album.
Jay-Z i Nipsey Hussle byli ze sobą związani muzycznie
Relacja obu raperów nie ograniczała się do wzajemnego szacunku.
Po śmierci Nipseya w marcu 2019 roku Jay-Z napisał list pożegnalny, który został zamieszczony w programie jego uroczystości memorialnej.
Kilka lat później artyści pojawili się razem w utworze „What It Feels Like”, który ukazał się pośmiertnie w 2021 roku na ścieżce dźwiękowej filmu „Judas and the Black Messiah”.
Blue Ivy pojawiła się na scenie
Koncert w Los Angeles obfitował również w inne niespodzianki.
Na scenie pojawiła się Blue Ivy Carter, córka Jay-Z i Beyoncé. Zagrała na pianinie podczas „The Story of O.J.” oraz „Dead Presidents”.
Dla publiczności był to jeden z bardziej osobistych momentów całego wieczoru.
Scarface, DJ Khaled i John Legend wśród gości
Jay-Z zaprosił na scenę także kilku innych artystów.
Scarface pojawił się przy „This Can’t Be Life” oraz „Mind Playing Tricks on Me”.
Pod koniec koncertu do rapera dołączyli DJ Khaled oraz John Legend, którzy pomogli zamknąć wieczór wykonaniem „God Did”.
Wśród gwiazd obecnych na widowni mieli znaleźć się także Beyoncé, Kendrick Lamar, Rihanna, Kelly Rowland i Michelle Williams.
Jay-Z świętuje 30-lecie „Reasonable Doubt”
Koncert w SoFi Stadium był częścią rocznicowej serii występów zorganizowanej z okazji 30-lecia debiutanckiego albumu Jay-Z „Reasonable Doubt”.
Trasa wcześniej odwiedziła m.in. Nowy Jork, Londyn i Paryż.
Los Angeles było ostatnim przystankiem całej serii, a Jay-Z zaplanował na SoFi Stadium dwa koncerty – 23 i 24 października.
Hołd dla Nipseya Hussle’a stał się jednym z najbardziej symbolicznych momentów pierwszego wieczoru i przypomniał, jak silnie twórczość zmarłego rapera nadal związana jest z Los Angeles.
Jay-Z pays tribute to Nipsey Hussle in LA
Long live Nip 🏁
https://t.co/gB0j7ZnMdW
— Complex Music (@ComplexMusic) October 24, 2026