foto: mat. pras.
Jack White ponownie wyraził swoje oburzenie wobec byłego prezydenta Donalda Trumpa po opublikowaniu przez niego rasistowskiego filmu przedstawiającego Michelle i Baracka Obamów jako małpy w scenerii dżungli. Video dołączone było do piosenki „The Lion Sleeps Tonight” zespołu The Tokens i zostało później usunięte z konta Trumpa na Truth Social.
Oburzenie Jacka White’a
Muzyk zamieścił na Instagramie screenshot wideo i napisał:
„Ten post natychmiast zwolniłby każdego w jakiejkolwiek pracy… z wyjątkiem prawdopodobnie najważniejszego stanowiska na świecie.”
White skrytykował Trumpa, pytając:
„Jak to możliwe, że daliśmy temu złemu człowiekowi tak dużo władzy?”
Muzyk wzywał Amerykanów do „postawienia go przed sądem”. Podkreślił również powiązania Trumpa z oskarżonym pedofilem Jeffreyem Epsteinem, odwołując się do niedawno opublikowanych dokumentów Epstein Files.
Rasistowskie wideo i reakcje Białego Domu
Film pozostał na koncie Trumpa przez około 12 godzin. Według przedstawiciela Białego Domu, wideo zostało „błędnie” udostępnione przez pracownika. Press Secretary Karoline Leavitt tłumaczyła materiał jako mem internetowy przedstawiający Trumpa jako „Król Dżungli” i Demokratów jako postacie z Króla Lwa.
Jednak Jack White i inni krytycy uznali wideo za przejaw rasistowskiej ideologii promowanej przez byłego prezydenta.
Jack White a wcześniejsze kontrowersje Trumpa
White nie pierwszy raz publicznie krytykuje Trumpa. W 2023 roku nazwał go „fascystowskim, rasistowskim oszustem” i krytykował tych, którzy go wspierają. W styczniu 2026 roku ponownie ostro skrytykował Trumpa za wykorzystanie tragicznej śmierci Roba Reinera do autopromocji i wzmocnienia swojej władzy.
Rocker od dawna apeluje o reformy systemowe, takie jak likwidacja kolegium elektorów, które – jego zdaniem – pozwoliły Trumpowi zdobyć władzę i „narażają Amerykanów i resztę świata na kaprysy tego chorego, chorego człowieka”.