CGM

Helena Englert znów w ścisłej czołówce „Tańca z gwiazdami”. Mandaryna z mocną cza-czą. Z programem pożegnała się Joanna Jędrzejczyk

Hela przed Mandaryną, ale różnica jest minimalna

2026.10.11

opublikował:

_taniec z gwiazdami hela 2026 foto AKPA

Foto: @piotr_tarasewicz

Szósty odcinek 19. edycji „Tańca z gwiazdami” upłynął pod znakiem latynoskich rytmów, wysokich ocen i kolejnych zmian w układzie sił. Z perspektywy muzycznych uczestniczek najważniejsze były występy Heleny Englert i Mandaryny. Helena zdobyła 38 punktów za salsę i po dwóch ostatnich odcinkach zajmuje drugie miejsce w łącznej punktacji, natomiast Mandaryna otrzymała 34 punkty za cza-czę i pozostaje tuż za ścisłą czołówką. Z programem odpadli Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko.

Helena Englert zatańczyła salsę boso. Jurorzy znów byli zachwyceni

Helena Englert i Roman Osadchiy tym razem zmierzyli się z salsą do „La Bomba” Ricky’ego Martina.

Materiał poprzedzający występ miał bardziej osobisty charakter. Helena zabrała swojego tanecznego partnera do baru, w którym wcześniej pracowała, i przedstawiła mu swoją przyjaciółkę Agatę.

Wokalistka przyznała, że ma bardzo niewielu bliskich przyjaciół, a Agata należy do osób, które wiedzą o niej właściwie wszystko.

Helena przypomniała również czasy pracy w barze i stwierdziła, że przetańczyła tam „zbyt wiele nocy”. W pewnym momencie zatańczyła boso na stole.

Przed samym występem miała tylko jedno życzenie.

„Błagam o standard” – powiedziała.

Julia Wieniawa: „Za każdym razem dajesz nam inną Helenę”

Salsa Heleny i Romana zrobiła bardzo dobre wrażenie na jury.

Julia Wieniawa zwróciła uwagę zarówno na swobodę uczestniczki, jak i na kontrolę nad własnym ciałem.

„Ten ruch, który zrobiłaś tyłkiem, to normalnie Thalia. Bardzo podoba mi się to, że przykładasz uwagę do każdej przestrzeni. Za każdym razem dajesz nam inną Helenę. 50 twarzy Heleny. Dobrze się czujesz w swoim ciele i tego ci zazdroszczę, bo 'Taniec z gwiazdami’ daje formę życia” – komentowała.

Jurorka przyznała Helenie 10 punktów.

Rafał Maserak dał jej dziewięć.

Iwona Pavlović zachwycona kontrolą Heleny

Maksymalną notę przyznała także Iwona Pavlović.

Jurorka zwróciła uwagę na techniczną kontrolę, jaką Helena ma nad swoim ciałem.

„Masz taką kontrolę swojego ciała, że możesz tańczyć bez butów i w butach. Powiedziałam ci, Tomasz, że będę ciekawa i nawet jak się skończy taniec, będę ciebie ciekawa” – powiedziała.

Tomasz Wygoda również docenił występ, przyznając dziewięć punktów.

„Będą do ciebie pielgrzymki chodzić z ciekawości. Skoro twoje ciało ma pamięć przetańczonych nocy…” – komentował.

Ostatecznie Helena Englert i Roman Osadchiy zdobyli 38 punktów.

To kolejny bardzo wysoki wynik tej pary.

Helena tydzień wcześniej również zdobyła 38 punktów

Co szczególnie istotne, Helena utrzymała dokładnie ten sam wysoki poziom punktowy co tydzień wcześniej.

W rodzinnym odcinku zatańczyła razem z Romanem Osadchiym i swoim ojcem Janem Englertem. Wtedy również otrzymała od jurorów 38 punktów.

Tym razem nie potrzebowała jednak dodatkowego bohatera na parkiecie.

Salsa pokazała zupełnie inne oblicze wokalistki – znacznie bardziej swobodne, zmysłowe i bezpośrednie.

To właśnie zmienność Heleny podkreślała Julia Wieniawa, mówiąc o „50 twarzach Heleny”.

Helena jest druga w łącznej punktacji

Po dwóch ostatnich odcinkach sytuacja Heleny wygląda bardzo dobrze.

Łącznie zgromadziła 76 punktów, co daje jej drugie miejsce.

Wyżej znajdują się jedynie Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka z wynikiem 78 punktów.

Tuż za Heleną są natomiast Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz – 75 punktów.

Różnice na szczycie są więc minimalne.

W praktyce oznacza to, że Helena pozostaje jedną z najmocniej ocenianych przez jurorów uczestniczek całej edycji.

Mandaryna po pierwszej „40” wróciła z cza-czą

Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz przystępowali do szóstego odcinka po swoim największym sukcesie w programie.

Tydzień wcześniej za rodzinny występ z Xavierem Wiśniewskim otrzymali pierwszą „40” całej 19. edycji.

Tym razem para zatańczyła cza-czę do „Let’s Get Loud” Jennifer Lopez.

Przed występem Marta Wiśniewska odwiedziła dzieci chorujące – podobnie jak ona – na cukrzycę.

Rozmawiała z nimi oraz ich rodzicami i opowiadała o funkcjonowaniu z chorobą, podkreślając, że można z nią normalnie żyć i realizować swoje plany.

Iwona Pavlović do Mandaryny: „Wyszłaś, pozamiatałaś i poszłaś”

Po występie jako pierwsza mocno pochwaliła Mandarynę Iwona Pavlović.

„Mandaryno, nie chcesz tu posprzątać? Bo mam wrażenie, że wyszłaś, pozamiatałaś i poszłaś” – zaczęła jurorka.

Pavlović zwróciła szczególną uwagę na technikę.

„Robisz świetną cza-czę. Dawno nie widziałam, żeby noga postawna z tyłu była tak ładnie odkręcona. Dzisiaj fajnie, w rumbie brakowało mi bioder, a dzisiaj rozruszałaś biodra” – oceniła.

Jednocześnie określiła występ jako „trochę rzemieślniczą cza-czę” i przyznała 8 punktów.

Julia Wieniawa: Jennifer Lopez nie powstydziłaby się tej cza-czy

Jeszcze wyżej Mandarynę oceniła Julia Wieniawa.

„Jennifer Lopez na pewno nie powstydziłaby się tej cza-czy” – powiedziała, przyznając 9 punktów.

Rafał Maserak również dał dziewięć.

Juror wrócił pamięcią do pierwszych występów Mandaryny w programie i jej początków tańczenia na obcasach.

„Iwona mówi, że miałaś tego za mało, tamtego za mało. Cza-cza to jest energia. Pamiętam twoje pierwsze tańce na obcasach” – mówił.

Gdy zażartował, że chciałby wrócić do wcześniejszej choreografii pary, Mandaryna odpowiedziała krótko:

„Nie!”

Tomasz Wygoda przyznał osiem punktów.

Łącznie Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz zdobyli 34 punkty.

Mandaryna tym razem bez „40”, ale nadal bardzo wysoko

Wynik jest niższy niż perfekcyjne 40 punktów z poprzedniego tygodnia, ale nadal pozwala Mandarynie utrzymywać się bardzo wysoko w rywalizacji.

Po dwóch ostatnich odcinkach Marta i Krystian mają 74 punkty.

To daje im czwarte miejsce w zestawieniu.

Przed nimi znajdują się:

Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka – 78 punktów, Helena Englert i Roman Osadchiy – 76 oraz Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz – 75.

Mandarynę od drugiego miejsca dzielą więc zaledwie dwa punkty.

Helena i Mandaryna nadal w grze o najwyższe miejsca

Po szóstym odcinku obie muzyczne uczestniczki nadal należą do najmocniejszej grupy sezonu.

Helena jest obecnie bardziej regularna punktowo. Dwa kolejne występy zakończyła wynikiem 38 punktów, dzięki czemu utrzymuje się tuż za liderami.

Mandaryna ma natomiast na koncie coś, czego Helena jeszcze w tej edycji nie osiągnęła – maksymalne 40 punktów.

Jej rodzinny występ z poprzedniego tygodnia pozostaje jednym z najmocniejszych momentów sezonu.

Różnica między obiema uczestniczkami jest jednak minimalna. Po dwóch odcinkach Helena ma 76 punktów, Mandaryna 74.

Dwie „40” w szóstym odcinku

Tym razem maksymalne noty zdobyły dwie inne pary.

Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka zachwycili jurorów paso doble do „El Gato Montes”.

Wszyscy jurorzy pokazali dziesiątki.

Iwona Pavlović nazwała ten występ prawdopodobnie najlepszym tańcem Krzysztofa w programie.

„Miałeś na wszystko czas, miałeś piękne linie. Był to chyba najlepszy twój taniec, odnalazłeś siebie” – oceniła.

Para zdobyła komplet 40 punktów.

Izabela Kuna również z maksymalną oceną

Druga „40” trafiła do Izabeli Kuny i Michała Bartkiewicza.

Para zatańczyła tango argentyńskie do „La Cumparsita”.

Izabela przyznała wcześniej, że od dawna marzyła o tym tańcu, choć trudno przychodzi jej oddawanie kontroli.

„Bardzo szybko musiałam o siebie zadbać i być może stąd, jak kontroluję coś od początku do końca, czuję się bezpiecznie. Chciałabym odpuścić trochę” – mówiła.

Jurorzy byli jednogłośni.

Rafał Maserak podkreślał bliskość i emocje pomiędzy krokami, a Julia Wieniawa zwróciła uwagę na umiejętność wykorzystania ciszy i minimalizmu.

Izabela i Michał otrzymali 40 punktów.

Jurorzy sami ruszyli do tańca

Latynoski odcinek miał również znacznie luźniejszą stronę.

Podczas występu Piotra „Gumy” Gumulca i Julii Suryś-Stromeckiej do „Macareny” w pewnym momencie do tańca ruszyło całe studio.

„Macarena” porwała również jurorów.

Później taneczną atmosferę podtrzymali Dominik Rupiński i Estelle Francois, którzy zaprezentowali salsę do „Nuevayol” Bad Bunny’ego.

Po występie do wspólnego tańca ruszyły Julia Wieniawa i Iwona Pavlović.

Joanna Jędrzejczyk odpadła z programu

Najważniejsze rozstrzygnięcie przyszło jednak pod koniec odcinka.

Z programem pożegnali się Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko.

Wcześniej zatańczyli tango do „Objection” Shakiry i zdobyli 33 punkty.

Julia Wieniawa przyznała Joannie maksymalne 10 punktów, a pozostali jurorzy również zwracali uwagę na widoczny rozwój uczestniczki.

To jednak nie wystarczyło, aby pozostać w rywalizacji.

Punktacja po dwóch ostatnich odcinkach

Na szczycie zestawienia znajdują się Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka z 78 punktami.

Helena Englert i Roman Osadchiy zajmują drugie miejsce – 76 punktów.

Izabela Kuna i Michał Bartkiewicz mają 75 punktów.

Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz są tuż za nimi z wynikiem 74 punktów.

Dalej plasują się Dominik Rupiński i Estelle Francois – 73, Joanna Jędrzejczyk i Kamil Kuroczko – 66, Jasper Sołtysiewicz i Daria Syta – 64, Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska – 60 oraz Piotr „Guma” Gumulec i Julia Suryś-Stromecka – 59.

Helena przed Mandaryną, ale różnica jest minimalna

Po szóstym odcinku można już mówić o bardzo wyraźnej pozycji obu artystek w programie.

Helena Englert jest obecnie druga w punktacji, regularnie dostaje dziewiątki i dziesiątki i pozostaje jedną z najbardziej konsekwentnie ocenianych uczestniczek sezonu.

Mandaryna zajmuje czwarte miejsce, ale traci do Heleny tylko dwa punkty i nadal ma w dorobku pierwszą maksymalną „40” tej edycji.

Szósty odcinek nie zmienił więc najważniejszego obrazu rywalizacji – Helena Englert i Mandaryna pozostają w ścisłej czołówce 19. edycji „Tańca z gwiazdami” i obie nadal mają realną szansę, by walczyć o najwyższe miejsca w kolejnych tygodniach.