Jedna z aukcji tegorocznej Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wzbudza wyjątkowo dużo emocji. Chodzi o tzw. nocowankę z Julią Wieniawą, którą aktorka i wokalistka wystawiła na licytację charytatywną. O możliwość spędzenia z nią czasu otwarcie walczy Lena Polanski, znana z platformy OnlyFans.
Nocowanka z Wieniawą hitem WOŚP
Zwycięzca aukcji będzie mógł spędzić czas z Julią Wieniawą w „jednym z malowniczych, chillowych miejsc na mapie Mazowsza”. Aktualna kwota licytacji przekroczyła już 80 tysięcy złotych i wszystko wskazuje na to, że na tym się nie skończy.
Zainteresowanie aukcją jest ogromne, a duża w tym zasługa medialnych wypowiedzi jednej z licytujących.
Lena Polanski nie odpuszcza i mówi wprost o pieniądzach
Lena Polanski od początku jasno komunikuje, że nocowanka z Wieniawą to dla niej coś więcej niż zwykła aukcja. W swoich mediach społecznościowych nie ukrywa emocji i deklaruje, że jest gotowa wyłożyć nawet 100 tysięcy złotych, by wygrać licytację.
W jednym z nagrań na TikToku przyznała, że temat był już poruszany w mediach śniadaniowych, jednak – jak twierdzi – Julia Wieniawa nadal nie reaguje na jej zaczepki.
„Julia dalej udaje, że mnie nie widzi”
Kontrowersję wzbudziły również słowa Leny Polanski, w których sugeruje, że Julia Wieniawa celowo nie odnosi się do jej udziału w licytacji. Influencerka podkreśla jednak, że najważniejszy jest cel charytatywny, a wysoka kwota ostatecznie trafi do potrzebujących dzieci.
Jeśli rzeczywiście zdecyduje się przebić wszystkich i wygrać aukcję, trudno będzie przejść obok tej sytuacji obojętnie.
Czy OnlyFansowa gwiazda wygra aukcję WOŚP?
Na razie nie wiadomo, kto ostatecznie zwycięży w licytacji nocowanki z Julią Wieniawą. Jedno jest pewne – to jedna z najbardziej komentowanych aukcji WOŚP w tym roku, a emocje wokół niej tylko rosną.
Internauci z zaciekawieniem śledzą rozwój sytuacji i zadają sobie pytanie: czy Lena Polanski rzeczywiście wylicytuje noc z Julią Wieniawą i jak na to zareaguje sama artystka?