Nie tak dawno pisaliśmy o przykrym przypadku, w którym 39-letnia kobieta stracił ponad 20 tys. zł metodą „na Mroza”. Kobieta była przekonana, że kontaktuje się z wrocławskim artystą i wykonywała przelewy na konto nieznanej osoby. Niewiele wcześniej Pezet donosił, że ktoś się pod niego podszywa. Teraz poznaliśmy kolejny przykład, w którym ktoś korzystając z tożsamości muzycznej gwiazdy, naciągnął nieświadomą osobę na duże pieniądze.
Serwis wSzczecinie.pl opisał przypadek 80-latki, która była przekonana, że rozmawia z Michałem Szpakiem. Kobieta była „urabiana” przez jakiś czas, aż w końcu przestępca zdobył jej zaufanie.
„Mówił, że mnie kocha”
– Zaczęło się od tego, że skomentowałam jego zdjęcie na Facebooku, a on mi odpisał. Pisaliśmy o gotowaniu, o tym, jak on śpiewa, jak tworzy. Mówił, że jestem jego ukochaną fanką, mówił do mnie „kochanie”. Dałam się nabrać. Wszystko mi pasowało. Jak pisał, jak oglądałam go w telewizji. Zastanawiałam się, dlaczego on chce ode mnie pieniądze. Uczciwie do tego podeszłam. Pisał, że mu konto zablokowali. Ja tak lubiłam jego śpiew, jego wokal. Pisaliśmy też o miłości. Mówił, że mnie kocha. Dałam się oszukać – powiedziała redakcji wSzczecinie.pl oszukana kobieta.
Seniorka kupowała oszustowi karty podarunkowe, przekazywała kody i dokonywała przelewów na jego konto. Szczecinianka straciła łącznie 90 tys. zł.