CGM

Ellie Goulding pręży ciążowy brzuch i chwali się rozwodowym albumem: „Nawet mój były mąż go uwielbia”

„Rozwodowy album” pełen emocji

2026.01.30

opublikował:

Ellie Goulding pręży ciążowy brzuch i chwali się rozwodowym albumem: „Nawet mój były mąż go uwielbia”

Foto: P. Tarasewicz / CGM.PL

Ellie Goulding zachwyca nie tylko muzyką, ale i stylem życia. W najnowszym numerze magazynu NYLON wokalistka pozuje z wypiętym ciążowym brzuszkiem, a w obszernym wywiadzie opowiada o tym, jak łączy macierzyństwo z karierą artystyczną. Gwiazda zdradziła też, że jej eksmąż Caspar Jopling jest fanem jej nadchodzącego „rozwodowego albumu”.

Ciąża i kariera w jednym

Ellie i Caspar pobrali się w 2019 roku, a ich syn Arthur ma obecnie cztery lata. Choć para rozwiodła się, pozostają w przyjaznych relacjach dla dobra dziecka. Teraz wokalistka spodziewa się drugiego dziecka ze swoim chłopakiem, młodszym o 10 lat aktorem Beau Minniearem.

W sesji dla NYLON Ellie pozuje w długim futrze, szpilkach i T-shircie z napisem MOTHER, podkreślając, że macierzyństwo nie definiuje jej całkowicie:

„Nie chciałam stać się przede wszystkim kobietą w ciąży. To piękna rzecz nosić dziecko, ale nie wszystko, czym jestem w tej chwili. Nadal piszę codziennie, nadal pracuję. To czas odkrywania siebie na nowo.”

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez NYLON (@nylonmag)

„Rozwodowy album” pełen emocji

Ellie opowiedziała też o swojej nowej płycie, powstałej po rozstaniu z Casparem:

„Kiedy wychodziłam za mąż, myślałam, że to na całe życie. To uczucie nigdy nie zniknie. Niektóre piosenki były potrzebne, żeby upamiętnić ten okres i okazać mu szacunek.”

Artystka zdradziła, że jej najbliżsi już przesłuchali całość i wprost powiedzieli: „wow, to jest divorce album”. Ellie dodała, że większość stwierdziła: „Brzmi, jakbyś była nową kobietą, jak rozwój i ponowne odkrycie siebie”.

„Nie sądzę, żeby rozwód musiał mieć negatywne konotacje. Mamy szczęście, że możemy być niezależni.”

Na koniec Ellie pochwaliła się:

„Nawet mój eksmąż uwielbia te piosenki!”