CGM

Dua Lipa o swoim odwołanym koncercie na Open’erze: „Apokaliptyczny poziom deszczu i chmur”

"Z jakiegoś powodu wciąż sprowadzamy deszcz".

2024.07.05

opublikował:

Dua Lipa

fot. mat. pras.

Co nie udało się dwa lata temu, teraz stało się faktem. Dua Lipa porwała wczoraj tłumy fanów na głównej scenie Open’era. Pogoda była daleka od idealnej, ale to nic w porównaniu z nawałnicą, która przeszła nad terenem festiwalu dwa lata temu, uniemożliwiając jej wówczas występ. W trakcie wczorajszego koncertu Dua wróciła do wydarzeń z 2022 r., ciesząc się, że tym razem koncert doszedł do skutku.

SPRAWDŹ TAKŻE: Bebe Rexha nazwała G-Eazy’ego „nadętym, niewdzięcznym przegrywem”. Wokalistka zapowiada, że jest gotowa zatopić sporo osób z branży

Nie mogę uwierzyć, że gdy byłam tu w 2022 r., powstrzymały nas deszcz, burza i grzmoty, co wydawało się apokaliptycznym poziomem chmur i deszczu. To powstrzymało nas przed przyjazdem i występem dla was i cieszę się, że tu jestem, że mogę widzieć wasze twarze, tańczyć i śpiewać z wami.

Z jakiegoś powodu wciąż sprowadzamy deszcz, ale radzimy sobie dobrze, a wy dajecie czadu. Wy przynosicie energię i niezależnie od tego, co się stanie, nawet jeśli zacznie padać, będziemy tańczyć dalej. Tym razem was nie opuszczę, to zbyt dobra zabawa – powiedziała do rozentuzjazmowanej publiczności artystka.