Doda ponownie poruszyła opinię publiczną, apelując do Jerzego Owsiaka o rezygnację z fajerwerków podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Artystka, znana z wyrazistych opinii i zaangażowania społecznego, wskazuje na cierpienie zwierząt spowodowane hukiem i chaosem towarzyszącym pokazom pirotechnicznym.
Zaangażowanie Dody w ochronę zwierząt
W ostatnich tygodniach Doda intensywnie działa na rzecz zwierząt, zwłaszcza tych przebywających w schroniskach. Pomagała w czasie silnych mrozów, dostarczając ubrania i wspierając ocieplanie bud. Nagłaśniała również problem tzw. pato-schronisk oraz potrzebę sterylizacji i kastracji zwierząt. Jej aktywność zaprowadziła ją nawet do Sejmu, gdzie uczestniczyła w posiedzeniu Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt.
Apel do Jerzego Owsiaka i WOŚP
Po sejmowym posiedzeniu Doda opublikowała na Instagramie emocjonalny apel skierowany bezpośrednio do Jerzego Owsiaka. Wprost zażądała zaprzestania organizowania „światełka do nieba” w formie pokazów fajerwerków. W swoim wystąpieniu użyła mocnych słów, podkreślając moralny wymiar problemu:
„Nie możesz dawać jednym życia, by odbierać drugim. Już daj spokój, nie strzelaj w tym roku. Jako organizator, pomysłodawca zakaż wszystkim, którzy pod szyldem WOŚP w całej Polsce puszczają to ‘światełko do nieba’.”
Zdaniem artystki organizatorzy wydarzeń charytatywnych powinni brać odpowiedzialność nie tylko za ludzi, ale także za zwierzęta, które często przeżywają ogromny stres w trakcie pokazów pirotechnicznych.
Konflikt Dody z Jerzym Owsiakiem
Warto przypomnieć, że Doda od 2018 roku nie wspiera publicznie WOŚP. Powodem jest konflikt z Jerzym Owsiakiem, który rozpoczął się po tym, jak artystka nie została wpuszczona do studia telewizyjnego podczas finału akcji. Mimo późniejszych przeprosin ze strony Owsiaka, Rabczewska pozostała przy swoim stanowisku.
Fajerwerki a dobro zwierząt – temat, który wraca
Apel Dody wpisuje się w coraz głośniejszą debatę na temat zakazu fajerwerków w Polsce. Coraz więcej miast decyduje się na alternatywne formy celebracji, takie jak pokazy świetlne czy laserowe, które nie powodują cierpienia zwierząt. Głos artystki może dodatkowo wzmocnić społeczną presję na zmianę tradycji „światełka do nieba”.