fot. mat. pras.
Między Chrisem Brownem i Usherem miało dojść do spięcia. Według informacji TMZ wokaliści pokłócili się za kulisami przed koncertem w Atlancie, a napięta sytuacja przyczyniła się do niemal trzygodzinnego opóźnienia występu. Źródła serwisu twierdzą, że problemy między artystami nadal nie zostały do końca rozwiązane.
Chris Brown i Usher pokłócili się przed koncertem
Do sytuacji miało dojść przed wspólnym występem obu artystów w Atlancie.
Tego wieczoru w okolicach obiektu panowały ogromne korki, przez co wielu fanów nie zdążyło dotrzeć na miejsce na czas.
To właśnie kwestia rozpoczęcia koncertu miała doprowadzić do konfliktu między Brownem a Usherem.
Według źródeł TMZ Usher chciał rozpocząć występ zgodnie z planem, natomiast Chris Brown nalegał, by poczekać, aż większa część publiczności zdąży wejść do środka.
Poszło o fanów spóźnionych przez korki
Obaj wokaliści mieli wymieniać argumenty za kulisami.
Brown uważał podobno, że nie powinno się zaczynać koncertu bez osób, które kupiły bilety, ale utknęły w korkach.
Usher miał natomiast naciskać na rozpoczęcie show.
Ostatecznie występ rozpoczął się z opóźnieniem wynoszącym blisko trzy godziny, co wywołało dużą frustrację wśród części publiczności.
Źródła TMZ mówią o „ego”
Według osób cytowanych przez TMZ problem nie ogranicza się jednak wyłącznie do jednej dyskusji.
Źródła twierdzą, że Brown i Usher podczas całej wspólnej trasy bardzo ze sobą konkurują.
Tym razem napięcia miały osiągnąć punkt kulminacyjny, a jedną z przyczyn konfliktu określono jako starcie „ego” obu gwiazd.
Na razie żaden z artystów nie odniósł się publicznie do tych doniesień.
Problemy między nimi mają nadal nie być rozwiązane
Mimo spięcia osoby związane z trasą nie spodziewają się, aby konflikt doprowadził do jej przerwania.
Według TMZ wspólne koncerty nie są obecnie zagrożone.
Jednocześnie źródła twierdzą, że Brown i Usher nadal nie rozwiązali wszystkich problemów między sobą.
Co ciekawe, już następnego wieczoru mają ponownie wystąpić razem w Atlancie.
Fani byli wściekli przez opóźnienie
Problemy za kulisami szybko przełożyły się na reakcje publiczności.
Fani zgromadzeni na koncercie zaczęli otwarcie krytykować ogromne opóźnienie, nie wiedząc początkowo, dlaczego artyści tak długo nie pojawiają się na scenie.
Dopiero później pojawiły się doniesienia o sporze pomiędzy Brownem i Usherem.
Wspólna trasa od początku przyciągała ogromne zainteresowanie właśnie ze względu na zestawienie dwóch największych nazwisk współczesnego R&B, ale – jak wynika z najnowszych informacji – rywalizacja pomiędzy nimi może mieć również mniej przyjazną stronę.
To nie pierwszy konflikt Chrisa Browna i Ushera
Brown i Usher mieli już wcześniej znaleźć się w centrum podobnego zamieszania.
W 2023 roku doszło między nimi do spięcia podczas urodzin Chrisa Browna w Las Vegas.
Według ówczesnych doniesień Usher miał interweniować, kiedy Brown pokłócił się z Teyaną Taylor.
Do sieci trafiło wtedy również nagranie przedstawiające część konfrontacji.
Teraz, ponad trzy lata później, między wokalistami ponownie miało zrobić się gorąco – tym razem już podczas wspólnej trasy koncertowej.