– Są plany, by coś nagrać, ale do tego daleka droga. Nikt nie będzie na nas naciskał, stworzymy naprawdę wielki materiał. Będzie on przypominał „Iowa” [drugie LP Slipknot – red.], tyle że w nieco smutniejszym i bardziej szalonym wydaniu. To będzie coś prowokacyjnego, a także być może konceptualnego – powiedział Crahan w rozmowie z „Kerrang!”.