fot. kadr z wideo
Podczas koncertu Skolima w Lublinie doszło do niebezpiecznego incydentu. 12-letnia dziewczynka złapała koszulkę rzuconą przez artystę, po czym została zaatakowana przez starszego mężczyznę. Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni, a sprawą zajęła się policja.
Szczegóły incydentu
Do zdarzenia doszło podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Skolim zdjął koszulkę i rzucił ją w stronę publiczności. Dziewczynka złapała gadżet, jednak mężczyzna, który był w towarzystwie ok. 10-letniego syna, próbował siłą odebrać koszulkę.
Jak relacjonuje matka poszkodowanej:
„Córka zaczęła płakać i prosić, aby przestał. Dziecko zrobiło się czerwone, miało drgawki i ból w klatce piersiowej. Policja wezwała karetkę i bardzo profesjonalnie zaopiekowała się poszkodowaną.”
Starsza siostra dziewczynki próbowała bronić młodszej, krzycząc do agresora: „co ty człowieku robisz, zostaw moją siostrę”.
Reakcja policji
Komenda Miejska Policji w Lublinie poinformowała, że sprawa jest w wstępnej fazie postępowania wyjaśniającego. Policjanci będą analizować nagrania z monitoringu, przesłuchiwać świadków oraz ustalać tożsamość agresora. Na chwilę obecną matka dziewczynki nie zdecydowała się na formalne złożenie zawiadomienia.
Podinsp. Kamil Gołębiowski przekazał:
„Będziemy przesłuchiwać osoby, które mogą posiadać istotną wiedzę, oraz wyjaśniać okoliczności, w jakich doszło do wyrwania koszulki.”
Matka dziewczynki apeluje do świadków o zgłaszanie się osób, które nagrały całe zdarzenie.