Foto: Shervin Lainez
Adele przeprowadza jedną z najbardziej ambitnych renowacji wśród domów celebrytów w Los Angeles, przekształcając posiadłość, którą kupiła od Sylvestra Stallone w 2022 roku. Zgodnie z doniesieniami Daily Mail, wokalistka zmyła niemal wszystkie ślady po dawnym właścicielu.
Przebudowa wartego 50 milionów dolarów majątku
Beverly Park mansion, wcześniej należący do Stallone’a, kosztował Adele około 50 milionów dolarów – dokładnie tyle samo, ile przewiduje się, że pochłonie jego przebudowa. Jedynym zachowanym elementem oryginalnej konstrukcji jest słynny basen z posągiem Stallone’a w roli postaci Rocky’ego.
Dom wcześniej był w stylu śródziemnomorskim z dachówką z terakoty, natomiast Adele zamierza przemienić go w ultranowoczesną rezydencję z panoramicznymi oknami obejmującymi całą nieruchomość.
Zakres prac i wyzwania budowlane
Renowację prowadzi firma budowlana Valle Reinis, a prace trwają od stycznia 2022 roku. Jak donoszą media, zakończenie przebudowy może potrwać jeszcze kilka lat. Dodatkowe komplikacje wprowadziły pożary z stycznia 2025 w Pacific Palisades, które zniszczyły tysiące nieruchomości i mogły opóźnić prace przy rezydencji Adele.
Dom znajduje się także w strefie wysokiego ryzyka pożarowego, co wymaga zastosowania specjalnych materiałów, m.in. ochronnych dachów chłodzących i innych zabezpieczeń przeciwpożarowych.
Kto zamieszka w nowym domu?
Po zakończeniu prac w posiadłości zamieszka sama Adele, jej nastoletni syn z małżeństwa z Simonem Koneckim, oraz jej narzeczony i agent sportowy, Rich Paul. Przebudowa ma na celu stworzenie komfortowej, nowoczesnej przestrzeni dla rodziny, która połączy luksus z bezpieczeństwem.