CGM

82-letni Julio Iglesias oskarżony o napaść seksualną. Dwie pracownice ujawniają wstrząsające szczegóły

„Czułam się jak przedmiot, jak niewolnica”

2026.01.13

opublikował:

82-letni Julio Iglesias oskarżony o napaść seksualną. Dwie pracownice ujawniają wstrząsające szczegóły

Słynny hiszpański piosenkarz Julio Iglesias znalazł się w centrum poważnego skandalu. Dwie byłe pracownice artysty oskarżyły go o napaść seksualną, a ich relacje – pełne przerażających szczegółów – obiegły hiszpańskie media. Kobiety złożyły już formalną skargę do hiszpańskiej prokuratury.

Legendarny artysta w poważnych tarapatach

Julio Iglesias to jeden z najbardziej rozpoznawalnych artystów muzycznych na świecie. Ojciec Enrique Iglesiasa przez dekady budował wizerunek uwodziciela i nie ukrywał swojego zamiłowania do kobiet. Sam wielokrotnie przyznawał się w wywiadach do licznych romansów, a przez lata krążyły plotki o tysiącach kochanek.

Dziś jednak te opowieści nabrały mrocznego wymiaru.

Dwie kobiety oskarżają Julio Iglesiasa o napaść seksualną

82-letni piosenkarz został oskarżony przez dwie byłe pracownice – pracownicę domową oraz fizjoterapeutkę – które pracowały w jego karaibskich rezydencjach w Republice Dominikańskiej i na Bahamach. Według ich relacji do domniemanych napaści miało dochodzić w 2021 roku.

Kobiety twierdzą, że były poddawane:

  • niestosownemu dotykaniu,

  • obelgom i upokarzaniu,

  • ciągłej kontroli i nękaniu.

Śledztwo mediów i zeznania kilkunastu pracownic

Sprawa wyszła na jaw po trzyletnim śledztwie przeprowadzonym przez portal elDiario.es oraz stację Univision Noticias. Dziennikarze dotarli do 15 byłych pracownic, które pracowały u Iglesiasa od końca lat 90. do 2023 roku.

Dwie kobiety, które złożyły formalne oskarżenia, były wielokrotnie przesłuchiwane przez ponad rok. Ich zeznania – jak podają media – są spójne i poparte obszerną dokumentacją, w tym:

  • zdjęciami,

  • wiadomościami WhatsApp,

  • rejestrami połączeń,

  • raportami medycznymi,

  • dokumentami wizowymi.

„Czułam się jak przedmiot, jak niewolnica”

Jedna z kobiet, występująca pod pseudonimem Rebecca, zeznała, że Iglesias wielokrotnie wzywał ją do swojego pokoju po zakończeniu pracy. Według jej relacji miał ją penetrować bez jej zgody, a napaści miały odbywać się regularnie.

Wykorzystywał mnie prawie każdej nocy. Czułam się jak przedmiot, jak niewolnica – wyznała mediom.

Druga kobieta, Laura, opowiedziała o pocałunkach i dotykaniu piersi bez jej zgody, do których miało dojść m.in. na plaży.

Kontrowersyjny system rekrutacji w domu artysty

Byłe pracownice ujawniły również kulisy procesu rekrutacji. Według ich relacji kandydatki były wyszukiwane przez media społecznościowe, proszone o przesyłanie zdjęć całej sylwetki i odpowiadanie na intymne pytania dotyczące orientacji seksualnej czy operacji plastycznych.

Sprawa trafiła do prokuratury. Minister mówi o „niewolnictwie”

Obie kobiety złożyły zawiadomienie do Audiencia Nacional, najwyższego hiszpańskiego sądu karnego, oskarżając Iglesiasa o napaść seksualną i handel ludźmi.

Hiszpańska minister pracy i wicepremier Yolanda Díaz nazwała ujawnione relacje „przerażającymi” i porównała opisywaną sytuację do niewolnictwa.

Jak dotąd Julio Iglesias ani jego prawnicy nie odnieśli się do zarzutów.