CGM

50 Cent uderza w byłą partnerkę po jej wypowiedziach o trójkącie z Ye i Bianką Censori. „A co na to nasz 14-letni syn?”

Konflikt 50 Centa i Daphne Joy trwa od lat

2026.10.03

opublikował:

Daphne Joy

50 Cent ponownie publicznie skrytykował swoją byłą partnerkę Daphne Joy. Tym razem powodem był jej udział w podcaście „Pillow Talk”, w którym została zapytana o krążące w sieci plotki dotyczące jej twójkąta z Kanye Westem i Bianką Censori. Raper udostępnił fragment rozmowy i zwrócił uwagę na to, jak medialne wypowiedzi Joy mogą wpływać na ich wspólnego, 14-letniego syna.

Daphne Joy zapytana o Kanye Westa i Biankę Censori

29 września Daphne Joy pojawiła się w podcaście „Pillow Talk”, prowadzonym przez Ryana Pownalla. Podczas ponad 53-minutowej rozmowy poruszono między innymi kwestie dotyczące jej życia prywatnego, relacji oraz plotek krążących na temat znanych osób.

W pewnym momencie prowadzący zapytał Joy, czy prawdziwe są doniesienia sugerujące, że miała intymne spotkanie z Kanye Westem i jego żoną, Bianką Censori.

Reakcja rozmówczyni była dość wymijająca.

„O mój Boże, potrzebuję trochę wody” – odpowiedziała, po czym zaczęła się śmiać.

Następnie zażartowała z przygotowania prowadzącego do wywiadu.

„To z twojej strony świetna robota dziennikarska. Jestem pod wrażeniem” – powiedziała.

Daphne Joy nie potwierdziła jednak, że opisywana przez internautów sytuacja rzeczywiście miała miejsce.

Zamiast tego ograniczyła się do komentarza na temat małżeństwa Westa i Censori.

„Powiedziałabym chyba tylko tyle, że zdecydowanie są bardzo, bardzo seksowną parą” – stwierdziła.

50 Cent reaguje na wywiad. Wspomina o ich 14-letnim synu

Fragment rozmowy szybko zaczął krążyć w mediach społecznościowych i dotarł również do 50 Centa.

Raper udostępnił nagranie, dodając własny komentarz.

Najpierw ironicznie odniósł się do wypowiedzi byłej partnerki, a następnie poruszył temat ich wspólnego dziecka.

„Dlaczego nikt nie zapyta, co czuje nasz 14-letni syn, kiedy opowiadasz o tym wszystkim?” – napisał.

Chodzi o Sire’a Jacksona, który urodził się 1 września 2012 roku.

To nie pierwszy przypadek, kiedy 50 Cent przywołuje syna w kontekście medialnych kontrowersji dotyczących jego byłej partnerki.

Daphne Joy zaprzecza plotkom dotyczącym Beyoncé i Jaya-Z

Podczas tego samego wywiadu Ryan Pownall poruszył również inną pogłoskę.

Zapytał Daphne Joy o krążące w internecie twierdzenia, według których Beyoncé i Jay-Z mieli zaoferować jej 250 tys. dolarów za wspólne intymne spotkanie.

Tym razem odpowiedź była jednoznaczna.

„Ta plotka została całkowicie wyssana z palca” – stwierdziła Joy.

Dodała żartobliwie, że nawet w hipotetycznej sytuacji czułaby się onieśmielona obecnością Beyoncé.

W przeciwieństwie do pytania o Kanye Westa i Biankę Censori stanowczo zaprzeczyła więc doniesieniom dotyczącym małżeństwa Carterów.

Konflikt 50 Centa i Daphne Joy trwa od lat

Relacje 50 Centa i Daphne Joy od dłuższego czasu pozostają napięte, a ich prywatne nieporozumienia wielokrotnie stawały się przedmiotem publicznych komentarzy.

W przeszłości modelka została wymieniona w pozwie producenta muzycznego Rodneya Jonesa przeciwko Seanowi „Diddy’emu” Combsowi.

Jones zarzucał wówczas Combsowi finansowanie usług seksualnych świadczonych przez kilka kobiet, wymieniając wśród nich Daphne Joy.

W 2024 roku Joy stanowczo zaprzeczyła tym twierdzeniom.

„Jestem głęboko zraniona kłamstwami zawartymi w pozwie Rodneya Jonesa. Twierdzenie, że jestem pracownicą seksualną, jest w stu procentach fałszywe i stanowi próbę zniszczenia mojego dobrego imienia” – oświadczyła.

Podczas federalnego procesu Diddy’ego w 2025 roku w internecie pojawiły się również spekulacje łączące Joy z kobietą zeznającą anonimowo pod pseudonimem Jane. Jej tożsamości nie ujawniono jednak oficjalnie podczas rozprawy.

Po ogłoszeniu wyroku w sprawie Combsa Joy sama potwierdziła w późniejszych wywiadach, że to ona występowała w procesie jako Jane.

50 Cent już wcześniej mówił o wpływie kontrowersji na syna

W 2026 roku raper komentował również pojawienie się w sieci intymnego nagrania, na którym według doniesień mieli znajdować się Daphne Joy, Diddy oraz performer występujący pod pseudonimem Sly Diggler.

50 Cent już wtedy przekonywał, że w całej sytuacji należy myśleć przede wszystkim o ich synu.

Joy mówiła z kolei, że materiał miał zostać zarejestrowany bez jej wiedzy. Twierdziła również, że ktoś groził jego ujawnieniem, jeśli nie zapłaci żądanej kwoty.

Najnowszy komentarz rapera jest więc kolejną odsłoną wieloletniego publicznego konfliktu byłych partnerów.

Sama Daphne Joy nie potwierdziła plotek dotyczących spotkania z Kanye Westem i Bianką Censori, które stały się bezpośrednim powodem najnowszej reakcji 50 Centa.