CGM

50 Cent ma bekę z Jaya-Z i Kanye Westa. Twierdzi, że mogliby zagrać na jego weselu

50 Cent i Jay-Z od lat wymieniają się uszczypliwościami

2026.10.12

opublikował:

50 cent ig 2025

50 Cent nie planuje na razie ślubu, ale już wie, kto mógłby odpowiadać za muzyczną część imprezy. Podczas rozmowy w programie „Jenna & Sheinelle” raper został zapytany, kogo chciałby zobaczyć na scenie podczas własnego wesela. Bez większego zastanowienia wskazał Jay-Z, a chwilę później dorzucił Kanye Westa – oczywiście z charakterystycznym dla siebie komentarzem.

Jay-Z miałby zagrać na weselu 50 Centa

Temat pojawił się podczas rozmowy dotyczącej życia prywatnego rapera i jego ewentualnego małżeństwa.

50 Cent nie sugerował, że ślub rzeczywiście jest blisko. Pytanie miało całkowicie hipotetyczny charakter, ale artysta szybko zaczął kompletować własny weselny line-up.

Pierwszym nazwiskiem, które podał, był Jay-Z.

Sam wybór może zaskakiwać, biorąc pod uwagę skomplikowaną relację obu raperów. 50 Cent przez lata wielokrotnie komentował karierę Jaya, rywalizował z nim na poziomie biznesowym i muzycznym oraz nie unikał uszczypliwości pod jego adresem.

Jednocześnie obaj od dawna funkcjonują w hip-hopie jako dwie z najbardziej wpływowych postaci swojego pokolenia.

Kanye West też dostał zaproszenie. Jest jeden warunek

50 Cent nie zatrzymał się na Jay-Z.

Do wymarzonego składu weselnych wykonawców dopisał także Ye, czyli Kanye Westa.

Zrobił to jednak w typowym dla siebie stylu.

„Jeśli Kanye nie będzie miał zakazu wstępu” – rzucił 50 Cent.

Komentarz natychmiast rozbawił prowadzących, którzy stwierdzili, że takie wesele z pewnością byłoby interesujące.

Biorąc pod uwagę historię relacji 50 Centa zarówno z Jay-Z, jak i z Ye, taki zestaw artystów rzeczywiście mógłby wzbudzić równie duże zainteresowanie jak sama ceremonia.

50 Cent i Jay-Z od lat wymieniają się uszczypliwościami

Relacja 50 Centa z Jay-Z nigdy nie była łatwa do jednoznacznego określenia.

Nie jest to klasyczny beef, ale trudno też mówić o bliskiej przyjaźni.

Przez lata obaj wielokrotnie odnosili się do siebie publicznie, a 50 Cent nie raz wykorzystywał wywiady i media społecznościowe, żeby żartować z konkurenta lub podważać niektóre elementy jego kariery.

Jednocześnie nigdy nie kwestionował znaczenia Jay-Z dla hip-hopu.

Pomysł, że właśnie on miałby wystąpić podczas ślubu 50 Centa, jest więc kolejnym przykładem jego specyficznego poczucia humoru i zamiłowania do odwracania wieloletnich rapowych napięć w żart.

Z Kanye Westem łączy go jedna z największych rywalizacji w historii rapu

Historia 50 Centa i Kanye Westa jest jeszcze bardziej charakterystyczna.

W 2007 roku obaj wydali albumy tego samego dnia: „Curtis” 50 Centa oraz „Graduation” Kanye Westa.

Ich rywalizacja sprzedażowa stała się jednym z największych medialnych wydarzeń tamtej dekady.

50 Cent przed premierą mocno podgrzewał atmosferę i przedstawiał pojedynek jako starcie dwóch różnych wizji hip-hopu.

Ostatecznie „Graduation” osiągnęło lepszy wynik sprzedażowy w pierwszym tygodniu w Stanach Zjednoczonych, a wydarzenie zaczęto później przedstawiać jako symbol zmiany pokoleniowej w mainstreamowym rapie.

Mimo tego 50 Cent i Ye nigdy nie przekształcili rywalizacji w trwały, otwarty konflikt.

Żart o „zakazie” nawiązuje do ostatnich problemów Ye

Dodanie warunku, że Kanye West może wystąpić tylko wtedy, gdy nie będzie „zbanowany”, nie było przypadkowe.

W ostatnich latach Ye wielokrotnie tracił możliwość udziału w wydarzeniach, współprace biznesowe i planowane występy w związku ze swoimi kontrowersyjnymi zachowaniami oraz wypowiedziami.

50 Cent od dawna komentuje jego kolejne problemy, często robiąc to w formie żartów.

Tym razem wykorzystał ten motyw do stworzenia hipotetycznego weselnego line-upu.

50 Cent nie zapowiedział jednak żadnego ślubu

Mimo że rozmowa szybko zeszła na nazwiska potencjalnych gwiazd wesela, nie oznacza to, że 50 Cent przygotowuje się obecnie do małżeństwa.

Raper nie przekazał żadnych informacji sugerujących, że ceremonia rzeczywiście jest planowana.

Cała wymiana zdań była zabawą z hipotetycznym scenariuszem.

Gdyby jednak kiedyś zdecydował się stanąć na ślubnym kobiercu, wygląda na to, że muzyczna oprawa mogłaby być przygotowana z dużym rozmachem.

50 Cent promuje obecnie „Street Fighter”

Wizyta w programie była związana także z kolejnym aktorskim projektem 50 Centa.

Raper wcielił się w Balroga w nadchodzącej ekranizacji „Street Fighter”.

To następny etap jego wieloletniej działalności poza muzyką.

Curtis Jackson od dawna rozwija równolegle karierę aktorską, producencką i biznesową. Szczególnie mocną pozycję zbudował w telewizji, gdzie jest związany z szeregiem projektów realizowanych jako producent.

Mimo coraz większego zaangażowania w film i telewizję nadal regularnie komentuje wydarzenia ze świata hip-hopu – przede wszystkim te dotyczące swoich dawnych konkurentów.